Mariusz Lach
zawsze służy swoją pomocą
Do WTZ 2 uczęszczam od września 2003 roku.
Byłem w pracowni nauki czynności życia dziennego, w pracowni wikliny oraz komputerowej.
Dużo się nauczyłem szczególnie samodzielności. Początkowo do warsztatu przywoził mnie tata, później chodziłem pieszo, a na koniec dałem się przekonać do jazdy autobusem, przełamując kolejną barierę. Z początku jeździłem z kolegami i koleżankami z WTZ. Damianem, Agatą, Anią, Maćkiem i Cześkiem. Teraz jeżdżę już sam, świetnie daje sobie radę i już się nie boję. Kolejnym wyzwaniem były praktyki zawodowe w BUDO - ZBYCIE w Rybniku - Paruszowcu. Nauczyłem się tam dojeżdżać z przesiadkami. Poznałem tam co to prawdziwa praca. W BUDO - ZBYCIE układałem towar na półkach, sprzątałem, pomagałem załadować i wyładować samochody. Wraz z kierowcą jeździłem samochodem dostawczym. Chciałbym podjąć stałą pracę w podobnej firmie np. LUBAR w Niedobczycach.
